16 lipca 2019
WIDEO ROZMOWA REKRUTACYJNA – DLACZEGO NIE MA POWODÓW DO STRESU?

Okazuje się, że dla wielu kandydatów wideo rozmowa rekrutacyjna jest o wiele bardziej stresująca niż tradycyjna rozmowa kwalifikacyjna. Kluczem do opanowania stresu jest zrozumienie mechanizmów, które go powodują oraz odpowiednie przygotowanie się do rozmowy. Poniżej prezentujemy kilka prostych wskazówek, które pomogą Wam odpowiednio nastawić się do I etapu rekrutacji!

PRZEĆWICZ ROZMOWĘ ONLINE!

Z naszego doświadczenia wynika, że największy stres u kandydatów generuje fakt, że na co dzień nie korzystają z takiej technologii i wideo rozmowa ich onieśmiela. Najprostszym sposobem, aby zmniejszyć ten lęk jest po prostu trening. Zadzwoń do mamy, przyjaciółki lub kuzyna – sprawdź, jak się wyszukuje osoby, których chcemy zadzwonić, jaka jest jakość Twojego połączenia internetowego w różnych miejscach w domu i czy masz dobrze ustawiony dźwięk. Ten drobiazg pozwoli Ci ograniczyć prawdopodobieństwo wystąpienia niespodziewanych problemów podczas właściwej rozmowy z rekruterem!

ZADBAJ O SPOKOJNE MIEJSCE

Jeśli w domu masz ciszę i spokój niezbędne, aby skupić się na rozmowie to super, gratulujemy komfortowych warunków. Jeśli jednak jest prawdopodobieństwo, że kot będzie wchodził Ci na klawiaturę, dziecko będzie domagało się jedzenia, a kurierzy czy akwizytorzy będą chętnie wybierać numer Twojego mieszkania na domofonie, warto rozważyć na czas rozmowy przeniesienie się do kawiarni lub przestrzeni co-workingowej, aby w spokoju skupić się na istocie rozmowy.

PRZYGOTUJ SIĘ TAK JAK DO ROZMOWY W BIURZE

Warto zadbać o elegancki i schludny strój, przygotować wcześniej pytania, które nam się nasuwają w związku z ofertą oraz przygotować swoje CV, na wypadek gdyby rekruter dopytywał o szczegóły. Mimo, że atmosfera domowa może spowodować pewne rozluźnienie, to wciąż jest rekrutacja, która ma nas doprowadzić do zdobycia wymarzonej pracy.

ZASTANÓW SIĘ, DLACZEGO TAKA ROZMOWA JEST ŁATWIEJSZA!

Na pewno się nie spóźnisz, bo automatycznie jesteś na miejscu na rozmowy. Na pewno nie złapie Cię deszcz, nie złapiesz gumy w aucie, nie pomylisz budynku, nie przekręcisz na recepcji nazwiska osoby, która ma prowadzić rozmowę – analizując sytuację obiektywnie, bardzo dużo czynników stresogennych związanych z I etapem rekrutacji jest w tym przypadku wyeliminowanych! :)

Mamy nadzieję, że dzięki naszym wskazówkom taka rozmowa już nie wywołuje Waszego stresu, a przynajmniej wiecie jak go opanować, aby nie był Waszym wrogiem. Dziękujemy za lekturę naszego tekstu!